|
po kolejnej przerwie
Witajcie :)... jesli ktos jeszcze poczyta ;)
troszke nowych wiadomosci
mialam kolejna prace, jedyny minus jej ze tobyl na czas urlopow, jednak zawsze coś.
pracowałam w urzedzie pocztowym w kaliszu pom. na okienku, bardzo mi się podobało, szkoda ze tylko na 2,5 misiecy to trwało
w tym czasie z dziewczynami był Bartek i moja Mama, czasem było cięzko, jak to na 2 pokojach,
obecnie staramy sie o powrot do Darłowa, jednak zawsze musi byc cos podgorke...moze to jakiś znak, bo do konca tak naprawde nie wiemy gdzie chcemy byc... zobaczymy co los nam wskarze
Dziewczyny rosnąąąąą , za szybko
Jagoda ma juz skonczone 5 lat, ale mam wrażenie jakbybyła już nastolatka, czasem nie idzie się z nią dogadać, i czasem nie wiem poprostu co robic :( do tego dochodzi podejrzenie, że z alergii pokarmowej robi się wziewna do tego, bo miala 3 ataki dusznosci podczas przeziebienia, z tym ,że ostatni był naprawde masakryczny, teraz każdego wieczoru inhalujemy ja pulmicortem i ventolinem, gdzie po tych lekach dostaje mega energii, wiec szaleje na maxa + bunt pięciolatka (jak u nastolatka)= wykonczeni rodzice ! ;)
2 marca mamy kolejną wizyte u alergologa no i czekją Ja testy, wtedy bedzie wiadomo co dalej, jakie leki. a tak naprawde to jest wspaniała dziewczynką, bardzo utalentowana. lubie z nią rozmawiać na różne tematy, pięknie rysuje, maluje, ma doskonałą pamieć i osiągneła najwiecej punktów w przedszkolu z grupy [25 . dzieci ] w testach jesli chodzi o poziom wiedzy itp. czy gotowe jest dziecko pujść do szkoły
a Jaśminka zasowa, bardzo dużo już mowi jak na swoje poltora roczku :)robi piekne pikasa na kartkach, powtarza piosenki po Jagodce,minkami rozbraja, no i pomalutku korzysta z nocnika :) ale tez potrafi wkurzyc, wchodzi gdzie sie da na krzesała, stól parapety, to co zakazane to dla n iej jest najciekawsze ;/ no ale jak to małe ciekawskie dziecko
no tak w skrucie co u nas...
kasiabzymek 2011-02-09 14:19:48
skomentuj (1)
mozna powiedzieć
,że koniec juz sezonu letniego, jak dla mieszkańców nadmorkich miejscowości... ludzie, turyści opuszczają miesteczko,
mi zostały 3 dni pracy... jeszcze miesiąc temu wydawała mi się to cała wieczność, ale jestesm zadowolona, i dumna z siebie, że wytrzymałam, bo po pierwszym tyg. miałam ochotę spakować się i wracać do kalisza, dzięki tej pracy nabrałam szacunku do ludzi pracujących w tym zawodzie czyli sprzedawca, zwłaszcza w supermarketach, jest to naprawdę cieżka praca, a z zewnatrz, wyglada tak, ze siedzi sobie pani, czy pan i nabijają produkty na kase i o tyle, a tak naprawde to duzy wysiłek, do tego ciągłe liczenie, praca fizyczna, rozpakowywanie i układanie towaru, sprzatanie i to ciągle trzeba byc usmiechnietym ;)... naprawdę jest to cięzka praca...
we wtorek jedziemy już do kalisza, w środe Jagódka idzie pierwszy dzień do przedszkola, a Bartek do pracy a my z Jaśminka jak narzei w domku, czekam na oferty pracy ;)
kasiabzymek 2010-08-27 15:55:47
skomentuj (2)
udalo sie
mam prace... jak na razie na sezon w Darlowie, co prawda w netto i jestem od wszystkiego ..reszte napisze pozniej
kasiabzymek 2010-07-27 12:00:22
skomentuj (0)
bardzo króciutki wypad :)
nad morze :)






kasiabzymek 2010-06-26 07:56:57
skomentuj (1)
2 miesiące jak z bicza strzelił
i w końcu razem, męzuś na miejscu, obok i jest cudnie....
w poniedziałek mamy już 7 rocznice slubu :)
a w sierpniu 10 lat jak się znamy i jesteśmy razem :) miłość od pierwszego... kliknięcia :)
kasiabzymek 2010-06-18 15:44:54
skomentuj (0)
rosną te moje szkraby
u nas ok... tyle , że Bartek 2 m. na kursie a my same... no prawie same bo od pon. przyjechała babcia
Jaśminka zaczeła chodzić od 3 dni :) jupiiiiiiiiiiiii :) nauczyła się wyczuwać jak podobać się innym :) spryciula
za to z Jagódka przechodzimy kolejny maksymalny bunt ;/ powoli wychodzimy na prosto, poza tym znowu alergia dała o sobie znać, w piątek jedziemy do specjalisty, a w czwartek dała dzielnie rączkę, aby zrobić badania morfologię i ob oraz mocz
kasiabzymek 2010-05-01 16:55:20
skomentuj (1)
[*]
kasiabzymek 2010-04-11 18:03:00
skomentuj (0)
|